Pikinik militarny w NDGd.
Katalog znalezionych frazWÄ tki
agniusza serwis - literatura w sieci, proza, feminizm, gender, queer ...
Z okazji "Noce muzeów" (26.05) padł pomysł zrobienia pikniku militarnego za ŻOK-iem.
Warto w naszym środowisku
... bo władze gminne nie są zainteresowane ...
ŻPH prowadziło z kimś rozmowy na temat militarnego akcentu na tegorocznej edycji Nocy Muzeów.
Padły już konkretne propozycje i plany, więc może zgłoś się do Marka Opitza? Oczywiście jeżeli nie zagmatwałem się i Marek rozmawiał już z Tobą na ten temat.
Na pewno przyciągnęłoby to ludzi. Wystarczy spojrzeć na sukces wojennego pociągu we wrześniu, temat militarny i rekonstruktorski zawsze budzi zainteresowania, a gdyby taki piknik byłby bardziej dostępny niż pociąg wojenny, to na pewno będzie sukcesem.
Ale jeśli chodzi o tematy rekonstrukcyjne na tym pikniku, to będzie wyszczególnione jakies datowanie? Czy dowolna tematyka? Rycerzy, wikingów i słowian z mieczami tez wpuszczą??
Mieli nas odwiedzić rycerze, ale ostatnio było trochę zgrzytów, bractwo zaczęło im się sypać. Podobnoż jednak mają być.
W poprzednim roku byli i ludzie byli bardzo zainteresowani.

A ciekawym ileż to owi bracia rycerscy zainkasowali za swoje usługi. Bo jak znam takowych, a do czynienia miałem z wieloma, to pewnie pobrali sporo mieszków, ponarzekali, że im się miecze poszczerbiły a jak odjechali to kleli na Boga za jakie grzechy ich tu zesłał. Czyli typowo dla takich zakutych łbów

Bardziej miałem na myśli, czy u nas nie ma ludzi z taką pasją, aby przyjsc na taki piknik, pochwalic się szablą, mieczem, czapką, hełmem itd itp. Kiedys było u nas kilku rycerzy, troche taka śmieszna zbieranina pod przywództwem Mrocznego Lorda znanego z pewnych lokalnych mediów ;D, ale jeden z łukiem, drugi z tasakiem a trzeci bez niczego. I też za podobne występy chcieli grube miechy dostawac, jak to na rymcerzy przystało. No bo szlachta to nic robic nie musi, przecie to szlachta i jej sie należy. Ja za takie pieniądze też mogę wystawiac swoje kolekcje a mam tego tyle, że niejedno całe bractwo tyle nie ma, ale nie chce, bo nie lubie sie chwalic, a walczyc sam ze sobą nie bede. Trzeba mi przeciwnika, to sami zrobimy pokaz bez sprowadzania obcych rycerzy, którzy przyjadą, siądą swoim żelaznym zadem, pojedzą, popiją, wioskę spalą, dziewki wygrzmocą i odjadą - a słuch po nich zaginie, zostanie tylko spalony chutor, nędza i pusty mieszek

Jeśli dobrze pamiętam to w poprzednim roku dostali zwrot kosztów dojazdu i jakieś drobne.
... rycerzy, którzy przyjadą, siądą swoim żelaznym zadem, pojedzą, popiją, wioskę spalą, dziewki wygrzmocą i odjadą ...
no, no



Łycary, łacarami - podobno, będą się produkowali wieczorem i nocą

podobno będzie grupa grająca w "paintball".
Sądzę, że organizator czyli Muzeum Żuławskie w odpowiednim czasie poinformuje o programie.
Ja mogę wypowiedzieć się w kwesti udziału SGO Pomorze


a co jest w planach:
wystawka sprzętu,
1. Motor K-750 z koszem
2. Czapajew + taczanka z ckm. Goriunow (strzelający)
3. Gaz 69 +armata 37mm "muchobijka"
4. Chevrolet (1942) z Dszk 12.7mm na obrotnicy + haubica 122mm.
5. Gaz 51 + armata plot
6. Mercedes L1500A + armata Zis-3
8. Gaz 69 + kuchnia polowa
bonus
załatwiam przyjazd niemieckiego czołgu PzKpfw V Panther
- jest to piękna/wierna replika oryginału - strzela z działa (z imitacją odrzutu), jak również z km-u
ewentualnie
przyjazd reprezentacji gdańskiej grupy Big Red One
- willysy, Dodge WC51
Przewidziane konkursy, przejażdżki (symboliczna opłata-co łaska) ciężarówką na pace, motorem.
Koniec imprezy - ok. g. 19, po czym szykujemy konwój z ww. sprzętem i ruszamy ... na Berlin

Jakieś sugestie - byle sensowne - proszę pisać

Na wstępie zapytałem - czy warto


Czy warto będzie wysilić się w NDGd - obaczymy

p.s. dla potencjalnych sceptyków/krytyków
Gaz-69 oraz Gaz-51 nie jest wojennym sprzętem, ale trzymają ówczesny klimat

... nawet występowały w niektórych wojennych hitach prod. USA.
To może byc bardzo fajna imprezka. Jestem za



Czym wiecej różnorodnosci tym lepiej.
Jedzenie, picie, palenie wiosek to dla mnie zadna atrakcja, ale grzmocenie dziewek? Jestem !!!
Jedzenie, picie, palenie wiosek to dla mnie zadna atrakcja, ale grzmocenie dziewek? Jestem !!!
Kurza Stopa uważaj, bo wiesz... jak te zakute łby popiją, to w ich hełmach słabo widac, tym bardziej po mocniejszych trunkach, wiec z tym grzmoceniem mogą jeszcze pomylic osobników płci męskiej z dziewkami

P.S. Ale tak jeszcze pytanie techniczne mam. Kto jest w sumie organizatorem tej imprezy? Bo zaczynam się poważnie zastanawiac, czy czasem nie zrobic jakich sztuczek w tym rodzaju:
http://www.youtube.com/watch?v=3v4j3mvrDyQ
Ale oczywiscie nie na prawdziwym mięsie, lecz na jakichs butelkach i kartonach. Jednak nie wiem do kogo się zgłosic. Jednak nic nie obiecuję, dopiero się zastanwiam ;D
ŻPH albo M. Opitz