Agrafka - wykresy
Katalog znalezionych frazWÄ tki
- agniusza serwis - literatura w sieci, proza, feminizm, gender, queer ...
- Wykresy nik.men - prośba o pomoc w interpretacji
- świeżynka czyli dopiero zaczynam przygodę z wykresem...
- Moje 3 wykresy - prośba o interpretację i poradę
- Interpretacja pierwszego wykresu basienka_00
- wykres Busoli - poporodowo - proszę o pomoc
- aleen - wykresy i chęć drugiego maleństwa
- Ovufriend/Ovubezsens/ - różowy serwis wykresowy
- witam pierwszy raz z moim wykresem
- wykresy Emilii_K - ostatnio wariują
- tu niech już będzie o wykresach Silvy ;-)
agniusza serwis - literatura w sieci, proza, feminizm, gender, queer ...
Nie mam niestety czasu żeby nanieść temperatury w tabelkę, czy mimo to może któraś z Was spojrzeć?
9dc 36,53
10dc 36,61
11dc 36,43 S szklisty
12dc S szklisty
13dc 36,27 S białko jaja
14dc 36,34 jw
15dc 36,25 jw
16dc S białko jaja
17dc 36,3 jw
18dc 36,58 szklisty
19dc 36,48 S białko jaja - szczyt
20dc 36,73 sucho
21dc 36,61
22dc 36,6 sucho
23dc 36,67 sucho (dziś)
To mój pierwszy cykl po porodzie (wcześniej miałam dwa krwawienia, ale średnio mierzyłam temp, więc nie wiem, czy to była miesiączka).
Czy myślicie, że dziś już jest niepłodność? (niech mi ktoś powie, że tak )
Masz 4 wyższe więc od dzisiaj wieczorem teoretycznie masz niepłodność, ale niech wypowiedzą się obeznane bardziej w cyklach poporodowych
mam pytanie... tyle lat z npr, ale chcę się upewnić:
jeśli dziś mam tylko taki "błysk" na papierze (czyli nazwijmy to śluz "szklisty" i jest go bardzo mało), a w poprzednich dniach był mega płodny śluz bardzo rozciągliwy jak białko jaka, to czy mogę uznać ten wczorajszy za szczyt? czy jednak ostatni dzień ze śluzem, który ma jakąkolwiek "płodną" cechę jest dniem szczytu śluzu?
i jeszcze jedno: powinnam czekać do 4 wyższej temp? (na razie miałam jeden raz miesiączkę po porodzie) tutajpoczkategori
Agrafko, dla mnie szklisty to "płodny", w sensie ja bym się bała.
I rzeczywiście w okresie poporodowym powinno się czekać do 4 wyższej (ale nie wiem przez ile miesięcy).

I rzeczywiście w okresie poporodowym powinno się czekać do 4 wyższej (ale nie wiem przez ile miesięcy).
Słyszałam, że zasada obowiązuje przez trzy pierwsze cykle.
czy jednak ostatni dzień ze śluzem, który ma jakąkolwiek "płodną" cechę jest dniem szczytu śluzu?
w metodzie Rotzera nie ma czegoś takiego, jak śluz, który ma jakąkolwiek płodną cechę
tzn. śluz może być lepszej lub gorszej jakości
w wyznaczeniu szczytu śluzu nie chodzi o to, by pojawił się śluz, który nie ma płodnych cech - bo czegoś takiego nie ma
u każdej kobiety może być inaczej
chodzi natomiast o to, że ma być pogorszenie śluzu
jeśli np. był przejrzysty rozciągliwy a stał się tylko przejrzysty to nastąpiło pogorszenie, czyli jest po dniu szczytu śluzu
inna kobieta może nie mieć wcale rozciągliwego przejrzystego a tylko przejrzysty nierozciągliwy i wtedy jak ten przejrzysty stanie się nieprzejrzysty to jest pogorszenie
to takie przykłady
dla mnie zależy co masz na myśli szklisty
bo ja uznaję, że szklisty to przejrzysty rozciągliwy, bj ma dodatkowo takie białe smużki i nieco inną konsystencję
jeśli mam bj lub taki szklisty a na drugi dzień jest już tylko przejrzysty nierozciągliwy to u mnie jest po dniu szczytu, bo śluz uległ pogorszeniu
ja tak to widzę
u mnie praktycznie to norma, że po bj pojawia się przejrzysty nierozciągliwy, ale on jest właśnie taki zbity
Waleczna, właśnie dlatego "płodny" - w cudzysłowie.
Ja mimo, że nawet oznaczę dyskretne pogorszenie jakości śluzu, to jednak kiedy jest superprzejrzysty a nie rozciągliwy mam jakieś opory, żeby traktować go jako po szczycie, choć oczywiście zasady na to pozwalają.
dziękuję dziewczyny,
walecznaS, może źle się wyraziłam, chodziło mi o to, że ten dzisiejszy śluz ma pewne cechy "śluzu dobrej jakości" (takie określenie chyba jest poprawne), no ale pisząc "szklisty" mam na myśli, że po prostu na papierze jest taki "błysk", nie ma już tej cechy śluzu z poprzednich dni, kiedy był bardzo, bardzo rozciągliwy (typowe bj), więc teoretycznie nastąpiło "pogorszenie" śluzu, ale pewnie się nie odważę uznać, ze szczyt już był

buba, to ja tak kiedyś kiedyś po przeczytaniu Kippleyów - wciąż miałam problem z wyznaczeniem III fazy, musiałabym czasami czekać i czekać
i tu na forum chyba silva dała mi do myślenia, że u Rotzera jest jasno napisane, ma być pogorszenie
przeszłam na metodę Rotzera

z tym, że dla mnie bj i szklisty w moim obecnym pojęciu /a tak samo to rozróżniała elwiraaa

przejrzysty nierozciągliwy już nie, bo już nastąpiło pogorszenie
w angielskiej czeka się 3 cykle
u Rotzera tylko przy pierwszej owulacji
dzięki!
ekstra
39.dc zaczęła się trzecia faza
trwała 4 dni
skoro to pierwsze cykle po porodzie to jest to normalne dla tego okresu
chociaż wiadomo, niezbyt przyjemne
Agrafko...

Kurcze Agrafko. Może ten cykl będzie już lepszy.
Przytulam mocno.


Dziewczyny, tak chciałam, by mi w końcu cykle wróciły... I się niby doczekałam.
To mój drugi poporodowy cykl. W poprzednim 39 dni czekałam na trzecią fazę, która trwała 4(!) dni. Teraz... zobaczcie same...
http://enpr.pl/9578
przecież to jest jakaś masakra... nawet nie wiem, czego się spodziewać...
rozciągliwy to cecha płodna

a fakt, że jest żółty to nie jakaś infekcja?
Weź pod uwagę jeszcze jedną rzecz - napisałaś, ze masz katar, czy bierzesz jakieś leki na katar albo na kaszel? Wiele z nich ma za zadanie rozrzedzić wydzielinę - no i tym samym rozrzedzają śluz


Agrafko, przytulam, tak długo utrzymujący sie bj to dziwne...

Nie zażywam żadnych leków.
Raczej nie infekcja, przeszłam już ich sporo i raczej rozpoznaję objawy. W życiu nie miałam takiego bałaganu w cyklach

Agrafko, przykro mi bardzo...
No tak to się nie da normalnie być ze sobą.

Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej i to nie za pół roku, czy rok.
rozciągliwy to cecha płodna

tak, ale jeśli wcześniej jest lepszej jakości czyli np. bj, szklisty, rozciągliwy przejrzysty a po nim rozciągliwy ale już nieprzejrzysty to nastąpiło pogorszenie, w metodzie Rotzera nie czekamy aż śluz będzie bez cech płodnych bo śluz określa się jako lepszej i gorszej jakości, tylko czekamy na pogorszenie
moim zdaniem mogły tutaj być przymiarki do owulacji a przez pobyt w szpitalu i problemy zdrowotne do niej nie doszło
lub po prostu dlatego, że jest to dopiero drugi poporodowy i jeszcze wszystko nie wróciło na właściwe tory
o Waleczna super że jesteś - ostatnio zastanawiałyśmy się z Acyrą jak to jest: czy kiedy bj występuje po plamieniu okołoowulacyjnym to jest pogorszenie czy nie?
gdyby tak temp nie szalała, to korzystając z wcześniejszej uwagi Walecznej, uznałabym, że śluz uległ pogorszeniu, no ale ta temperatura ...

o Waleczna super że jesteś - ostatnio zastanawiałyśmy się z Acyrą jak to jest: czy kiedy bj występuje po plamieniu okołoowulacyjnym to jest pogorszenie czy nie?
nie, zdecydowanie nie jest
Rotzer o tym pisze, że krwawienie, które nie jest miesiączką /to wiadomo, kiedy jest miesiączką/ należy traktować jako czas możliwej płodności i po nim może wystąpić śluz b. dobrej jakości /lub może być jednocześnie/ - pisze to w senie jako "przestrogę"
dopóki nie nastąpi pogorszenie śluzu i nie skończy się plamienie /w odwrotnej kolejności również/ to nie jest po dniu szczytu śluzu
to wg mojej wiedzy... dnia Śro 21:31, 08 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
dzięki! Rozjaśniłaś mi

Ja w cyklu ponad 40 dniowym miałam chyba trzy podejścia do owulacji (ale wszystkie z niższą temperaturą)... Powrót do góry
no i dziś zaczęłam minimalnie krwawić... jeśli się rozkręci krwawienie, to mam uznać, że to miesiączka???
http://enpr.pl/9578
Agrafko niby masz trzy dni kiedy nie mierzyłaś temp i mógł być skok. Ale szaleństwem byłoby zakładać, że tak na pewno było.
Dla mnie to krwawienie środcykliczne, niestety.
Dzięki, emmo

Agrafko czemu nie mierzysz temp. Jeszcze skok przegapisz.
strasznie chodzę późno spać ostatnio

..zazdroszczę tego bj..bo ja bj widziałam w mikro ilości pomieszany z białym lepkim...ble.
Cykl masz fktycznie nie do pozazdroszczenia i te przymiarki do owu.
Małgorzatko, no dawno nie miałam takiego pięknego śluzu, nawet jak się o dzieci staraliśmy, to był gorszy!
Tak patrze na Twoj cykl i co tam? Dalej chyba średnio z niego wiadomo.
Dziewczyny, help
http://enpr.pl/9578
czy to jest III faza? mam wątpliwości, co do 16 dnia - na papierze był taki "błysk" (niewielki)
a wczorajszy glutek??
a ta dzisiejsza temp?? (może mi się termometr w ustach przesunął)
Dla mnie III faza, wyższe temperatury i znaczące pogorszenie jakości śluzu


